Polls

Jak przewidujesz rozwój multimediów?

Wyniki

Loading ... Loading ...
Nowinki techniczne
Ogniwa typu SILVER
Jak do tej pory ogniwa fotowoltaiczne produkowana była przez jedna technologię, polegająca na nanoszeniu metalicznych połączeń w formie obwodów drukowanych na mono lub polikrystalicznych płytkach krzemowych. Ciągłe doskonalenie w sprawie obniżenia kosztów i zużycia materiałów spowodowały wynalezienie konstrukcji o nazwie “silver”. Sposób ten został wynaleziony przez australijskich naukowców dr. K. Webera i prof. A. Blakersa. Proces budowania ogniwa typu Silver jest odmiennym sposobem tworzenia miniaturowych ogniw z krystalicznego krzemu W krzemowej płytce, o grubości 1-2 mm, wykonuje się za pomocą specjalnych technik, szereg żłobków, najczęściej w odstępach ok. 0, 1 mm. Tworzą one ciąg cienkich pasków krzemowych zwanych “silver”. Na brzegach płytki nie ma żłobków, dzięki czemu nienaruszona cześć pełni funkcje mocująca dla pasków silver. Następnie paski w wyniku standardowej obróbki zamieniane są w ogniwa słoneczne, które wycina sie z płytki i układa na płaskim szklanym podłożu i . Baza rowkowa jest wytrawiana szybko, a wytrawianie trwa tak długo dopóki rowek nie rozszerzy się na całą grubość płytki. Przynosi to wzrost powierzchni czynnej. Dzięki tej technice uzyskuje się do 10 razy mniej strat krzemu, w porównaniu do modułu wykonanego w sposób tradycyjny. Baterie typu „silver” absorbują również słońce dwustronnie. Dzięki temu pionowy moduł “silver” będzie zbierał promieniowanie od wschodu do zachodu, co dodatkowo zwiększy jego efektywność i pozwoli na instalacje w niedostępnych teraz miejscach. Dodatkowym atutem jest również to, iż ogniwa te wykazują dowolny stopień przeźroczystości, co umożliwia wykonanie z nich przepuszczającego światło szklanego sufitu. Kolejną ich zaletą jest również niższa czułość na wzrost temperatury otoczenia, co pozwala na pracę w gorącym klimacie.

Historia komórki

Dzwonią wszędzie i nikogo już nie dziwią. Telefony komórkowe to wynalazek upowszechniony w ciągu ostatnich zaledwie dwudziestu lat. Niewiele osób wie jednak, że próby realizacji takiego projektu, przenośnego telefonu, trwały już od dziesiątek lat, a ich nasilenie przypadło na okres drugiej wojny światowej. Oczywiście, tak jak przy okazji większości wynalazków, motorem sprawczym było tu wojsko i obronność, potrzeba lepszej komunikacji, łączności. Pierwszy telefon, który dziś uznawany jest za prototyp komórki, powstał w latach pięćdziesiątych. Utworzyła go szwedzka firma Ericsson, do dziś będąca potentatem na rynku telefonii przenośnej.

Telefon ten w niczym nie przypominał maleńkich płytek, których dziś czasem nie możemy odnaleźć w torebce czy plecaku. Ważył aż czterdzieści kilogramów. Nie był też tak tani, jak nasze telefony, kosztował bowiem równowartość samochodu. Widać więc od razu, jak daleką drogę pokonała telefonia komórkowa od tych nie tak wcale zamierzchłych czasów.

Pierwsza wiadomość SMS (z języka angielskiego Short Message Service) została wysłana w 1992 roku. Dziś można je wysyłać i odbierać zarówno na komórkach, jak i na telefonach stacjonarnych. Jednak popularność smsów zawdzięczamy… nastolatkom. Początkowo były to bowiem wiadomości wewnętrzne każdej sieci. Służyły do informowania o promocjach czy naprawach. Abonenci mieli być przede wszystkim ich odbiorcami. Szybko okazało się jednak, że chętnie je piszą. Zwłaszcza młodzi. I choć początkowo można je było wysyłać tylko w ramach jednej sieci, szybko się to zmieniło pod presją użytkowników.

Dziś komórką dysponuje każdy, istnieją specjalne wersje telefonów przystosowane do użytkowania przez dzieci, osoby starsze, niewidomych, osoby niedosłyszące. Niektóre mają możliwość instalacji dwóch kart SIM, a co za tym idzie korzystania z usług dwóch operatorów jednocześnie. Inne są specjalnie zaprojektowane dla osób lubiących sporty ekstremalne (są bardzo odporne na wstrząsy, uderzenia, zarysowania).

Comments are closed.